Fotografia Jacka Boguckiego przedstawiająca las podczas burzy śnieżnej.

18 listopada, 2025

Malowany las – Zima – wystawa fotografii Jacka Boguckiego

Zima to koniec mozolnego roku. To czas podsumowań, rozliczeń.
Zima to nadzieja na nadchodzące, najpiękniejsze w roku Święta. Na czas spędzony z najbliższymi. Najlepiej przy kominku i kolorowej choince.
Za oknem różnie: albo błoto, słota i deszcz, albo śnieg i mroźne wichury, zamiecie.
Zima to czas oczekiwania na Wiosnę. A Ona na pewno przyjdzie, ale jeszcze nie dzisiaj…
Zima to ostatnia odsłona czterech wystaw pod wspólnym tytułem „Malowany Las” Jacka Boguckiego.
Autor przemierzał leśne ostępy, ścieżkami wydeptanymi przez ludzi, czasem takimi, które służą tylko zwierzętom, czasem bezdrożami. Aparatem wyposażonym w obiektyw-pędzel malował napotkane leśne krajobrazy na cyfrowym płótnie. Namalował ich wiele: wiosną, latem, jesienią i zimą. Pokazał nam, że las jest piękny. I ten jego urok niezależny jest od pory roku, dnia, pogody. Kiedyś ludzie mieszkali w lesie. Ale wyszli z niego, stali się cywilizowanymi mieszkańcami betonowych miast. Coś nas jednak ciągnie do miejsc zwanych naturą. Do puszczy, która była domem naszych pra, pra, dziadków!
Autor namalował swoje obrazy tak, że przypominamy sobie, czasem wręcz odkrywamy naturalne piękno tkwiące w szeregach drzew, w miękkim poszyciu, w kolorach świerkowych igieł, bukowych liściach, białych pniach brzozy. A zimą?
(zimą białe nigdy nie jest białe: tysiącem kolorów skrzą się szarości)
Wsłuchajmy się w delikatny szum drzew – nie ma liści, jesienią opadły, więc wiatr szumi w gałęziach…
Wsłuchajmy się w ciszę – nie ma ptaków, pochowały się, odleciały ogrzać swoje ptasie kości na koniec świata, tam gdzie słońce świeci cały dzień…
Niedługo przyjdzie wiosna, ale jeszcze nie teraz. Teraz popatrzmy na otaczający nas świat, którego pięknu poeta nadziwić się nie może… A las? Las chętnie zawsze nas ugości: zapachem świerkowego igliwia, smakiem jagód zebranych podczas letnich spacerów, widokiem grzybowych, lśniących kapeluszy kryjących się w wilgotnej ściółce, chłodnym cieniem, w którym można skryć się w upalne, letnie dni.
Autor zdjęć-obrazów pokazuje nam jak patrzeć na piękny świat. Uczmy się od niego bo On jest Mistrzem! Gdyby tak wszyscy ludzie potrafili dostrzec piękno obok siebie, świat byłby inny! Lepszy!
– Antoni Kreis

 

Wernisaż wystawy odbędzie się 2 grudnia o godzinie 18:00 w dziale Zawodzie MDK (ul. Marcinkowskiego 13a, Katowice).

Wstęp wolny.

Kurator wystawy: Antoni Kreis.

Wernisaż uświetni grą na skrzypcach Weronika Babij.

Wystawa odbywa się pod patronatem Związku Polskich Artystów Fotografików oraz Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich w Katowicach.

Wystawa będzie dostępna do 23 stycznia 2026.

Skip to content